Na zewnątrz coraz zimniej, sezon grzewczy w mieszkaniach zaczął się już jakiś czas temu. Wraz z nim, w niektórych domach powietrze stało się suche, co nie jest zbyt komfortowe zwłaszcza dla dzieci przebywających w takim otoczeniu. Jak temu zaradzić? To proste! Jeżeli używamy kaloryferów należy zainstalować specjalny nawilżacz przymocowany do grzejników, bądź staromodne glinianki oraz uzupełniać sprzęt regularnie w wodę. Można również stosować elektryczny nawilżać, przy okazji dolewając do wody olejki eteryczne, by połączyć nawilżanie powietrza z aromaterapią, jednak po co wydawać kilkaset złoty na takie urządzenie? Można przecież umieścić byle jaką podstawkę pod doniczkę do kwiatków, wypełnioną wodą na kaloryferze, by sobie spokojnie parowała.
Jeżeli korzystamy z farelek lub ogrzewania podłogi sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Osobiście polecam postawienie jakiegoś wazonu z kwiatami lub bez kwiatów, jeżeli wazon jest jakimś dziełem artystycznym. Zawsze coś tam będzie parować powolutku. Można także zaopatrzyć się w specjalny domek z ogrzewaczem. Do środka domku wlewa się wodę (można również stosować olejki eteryczne), zaś pod nim zapala się małą świeczkę, dzięki czemu woda z domku paruje. Wygląda to bardzo ładnie zwłaszcza o zmroku. Oprócz domków są różne inne tego typu przedmioty zmodyfikowane kształtem, kolorystyką oraz finezja przy tworzeniu.
Jeżeli ktoś posiada w domu w miarę precyzyjny higrometr, pamiętajmy, że najlepsza dla człowieka wilgotność w pomieszczeniu zamkniętym to ok. 55-65%.
Wykonanie strony: SI2.pl